„Buckingham Nicks” to jedyny album duetu składającego się z Lindsey Buckinghama i Stevie Nicks, którzy później dołączyli do Fleetwood Mac. Album wyprodukowany przez Keitha Olsena został wydany we wrześniu 1973 roku przez Polydor Records.
Album okazał się komercyjną porażką w swoim pierwotnym wydaniu i pomimo późniejszego sukcesu duetu, przez ponad pięćdziesiąt lat nie doczekał się komercyjnego remasteru ani ponownego wydania cyfrowego.
Album został zremasterowany i ponownie wydany na płycie CD, winylu i w serwisach streamingowych pojawił się 19 września 2025 roku. Dystrybucją zajmowała się Rhino Records. Po ponownym wydaniu „Buckingham Nicks” znalazł się na listach przebojów w kilku krajach, docierając do pierwszej dwudziestki w Austrii, Belgii, Chorwacji, Niemczech, Holandii, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych. Billboard podał, że album sprzedał się w 30 000 egzemplarzy w Stanach Zjednoczonych w pierwszym tygodniu na liście Billboard 200 we wrześniu 2025 r. Płyta dotarła do 11 lokaty !!!
Przed nagraniem albumu „Buckingham Nicks” Lindsey Buckingham i Stevie Nicks występowali razem w Fritz Rabyne Memorial Band. Para poznała się, gdy oboje uczęszczali do Menlo-Atherton High School w Atherton w Kalifornii, na południe od San Francisco. W tym czasie Nicks była w ostatniej klasie liceum, a Buckingham, o rok młodszy od niej, był w drugiej klasie. Według Nicks po raz pierwszy spotkali się na swobodnym pozaszkolnym spotkaniu Young Life w 1966 roku. Nicks i Buckingham zharmonizowali utwór „California Dreamin'”, przebojowy singiel zespołu Mamas and the Papas. Niemniej jednak Nicks i Buckingham nie współpracowali ponownie przez kolejne dwa lata.
W 1968 roku Buckingham zaprosił Nicks do śpiewania w Fritz, zespole, w którym grał na gitarze basowej, w którym uczestniczyło kilku jego przyjaciół ze szkoły średniej. Nicks opowiada o dołączeniu do Fritza w wywiadzie dla magazynu Us z 1988 roku:
„Lindseya poznałam, gdy byłam w ostatniej klasie szkoły średniej, a on w pierwszej klasie i zaśpiewaliśmy razem piosenkę na jakimś przyjęciu pozalekcyjnym. Dwa lata później, w 1968 roku, zadzwonił do mnie i zapytał, czy chcę być w zespole rock&rollowym. Grałam na gitarze i śpiewałam rzeczy w dużej mierze folkowe. Dołączyłam więc do zespołu i w ciągu kilku tygodni sprawdzaliśmy się na scenie przed naprawdę dużymi koncertami: Jefferson Airplane, Janis Joplin. Nagle znalazłam się w rock & rollu”.
Występując w Fritz, Nicks studiowała komunikację głosową na Uniwersytecie Stanowym w San Jose. Buckingham dołączył do niej na studiach, udało mu się także pogodzić szkołę i muzykę. Chociaż Nicks i Buckingham nigdy nie wykonywali własnej, oryginalnej muzyki podczas pobytu w Fritz, zespół zapewnił im możliwość zdobycia doświadczenia na scenie, występując przed publicznością, supportując gwiazdy niezwykle udanymi występami rock and rollowymi. Grace Slick z Jefferson Airplane, Janis Joplin z Big Brother and the Holding Company i Jimi Hendrix, wywarli wpływ na Nicks i jej rozwijającą się osobowość sceniczną.
Menedżer zespołu, David Forrester, ciężko pracował, aby zapewnić Fritz kontrakt płytowy, mimo że ich brzmienie różni się od ostrzejszej, psychodelicznej muzyki ich bardziej popularnych współczesnych odpowiedników. Fritz zwrócił na siebie uwagę Keitha Olsena, który był producentem muzycznym i niedawno wraz z przedsiębiorcami Tedem Feiginem i Lee Lasseffem założył własną firmę o nazwie Anthem Records. Widząc występ zespołu w San Jose w Kalifornii, Olsen zachęcił Nicks i Buckinghama do nagrania demo w Sound City Studios w Los Angeles bez pozostałych członków Fritza. Lasseff podpisał kontrakt dystrybucyjny dla duetu z Polydor Records.
Sesje nagraniowe dla „Buckingham Nicks” odbyły się w Sound City Studios. Olsen skorzystał z okazji i kupił dużą konsolę Neve do obiektu, ponieważ był wówczas właścicielem części studia. „Crying in the Night”, piosenka otwierająca Buckingham Nicks, była pierwszą piosenką nagraną na tym urządzeniu. W nagraniu albumu pomagali różni muzycy sesyjni, w tym perkusista Jim Keltner i gitarzysta Waddy Wachtel. Olsen ułatwił porozumienie między Buckinghamem, Nicks i Wachtelem. Buckingham stwierdził, że obaj mieli szczęście, że w ciągu roku podpisali kontrakt płytowy, i uznał te sesje za pozytywne doświadczenie. Nicks omawia tę serię wydarzeń w wywiadzie dla The Island Ear w 1994 roku:
„Mieliśmy kilka świetnych dem. Robiliśmy zakupy. Po pewnym czasie podpisaliśmy kontrakt z Polydor i nagraliśmy nasz pierwszy album, „Buckingham Nicks”. Poczuliśmy przedsmak wielkich czasów. Mieliśmy świetnych muzyków w dużym, wielkim studiu. Działo się. Sprawy szły po naszej myśli. Ale do tego momentu myślałam, żeby rzucić to wszystko i wrócić do szkoły, ponieważ miałem dość bycia nieszczęśliwą i nienawidzę bycia biednym”.
W 1973 roku Nicks wydała 111 dolarów na białą bluzkę na sesję na okładkę, ale fotograf Jimmy Wachtel i Buckingham zmusili ją do zdjęcia topu podczas fotografowania na okładkę.
Pomimo licznych wysiłków „Buckingham Nicks” został praktycznie zignorowany przez personel promocyjny Polydor Records. Polydor zamieścił reklamę zatytułowaną „Mapa skarbów Polydora” w wydaniu Record World z 1 września 1973 roku, która przedstawiała „Buckingham Nicks” jako jedno z kilku nowych wydawnictw.
W wydaniu Billboard z 27 października „Buckingham Nicks” znalazł się wśród artystów, których planowano ukazać na billboardzie promocyjnym w Sunset Strip. Nicks skomentowała, że
„nie mogła nawet znaleźć naszego albumu w sklepach z płytami, nie mówiąc już o usłyszeniu go w radiu.”
Jednak dzięki emisji przez kilku disc jockeyów z Birmingham w Alabamie album spotkał się z dobrym przyjęciem podczas wieczorów rocka progresywnego w WJLN-FM, a duetowi udało się zdobyć stosunkowo małą i skoncentrowaną rzeszę fanów na tym rynku. W innych częściach kraju album nie odniósł komercyjnego sukcesu i wkrótce został usunięty z katalogu wytwórni. Zniechęceni Nicks i Buckingham spędzili większą część 1973 roku, kontynuując pracę poza przemysłem muzycznym, aby płacić czynsz, a menadżer Martin Pichinson zwolnił ich z kontraktu menadżerskiego.
Jednak wkrótce po wydaniu albumu Mick Fleetwood, oceniając studia nagraniowe, usłyszał „Frozen Love” odtwarzany na monitorach studyjnych w Sound City przez Keitha Olsena. Fleetwood zaprosił duet do dołączenia do swojego zespołu Fleetwood Mac w sylwestra 1974 roku. Później Buckingham spotkał się z Fleetwoodem, Christine i Johnem McVie w meksykańskiej restauracji El Carmen.

Prześlij komentarz