ANIAversary, CZYLI TRZY DEKADY ANI WYSZKONI
Dla Anny Wyszkoni rok 2026 zapowiada się wyjątkowo. Będzie to bowiem rok jubileuszu
30-lecia jej działalności artystycznej. Na trzy dekady jej muzycznej drogi złożył się okres
współpracy z grupą Łzy (1996 – 2010) oraz kariery solowej (od 2009 do dzisiaj).
Głównym punktem jubileuszu będzie trasa koncertowa. Ania ponownie chce zaskoczyć swoich
fanów, tym razem zabierając ich w wyjątkową i pełną wspomnień muzyczną podróż. Każdy
koncert będzie się składał z trzech części, a jedna z nich w całości będzie poświęcona...
zespołowi Łzy!
X: Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
Po raz pierwszy od szesnastu lat Ania Wyszkoni zaśpiewa od dawna wyczekiwane przez
fanów piosenki Łez, które są przez nich kojarzone z tym jedynym głosem - głosem Ani.
To będzie bardzo sentymentalna podróż w czasie. Ania spełnia tym samym prośby fanów,
którzy od lat marzą o tym, żeby znowu usłyszeć na żywo wszystkie kultowe piosenki, które
stworzyła z macierzystym zespołem.
XX: Biegnij przed siebie
W drugiej części koncertu wokalistka zabierze swoją publiczność do świata „pana i pani",
których już na dobre „zamieszkała w sobie na co dzień". Nie zabraknie przebojów, które przez
całą dekadę lat 2010 okupowały listy przebojów i miliony serc jej słuchaczy. Będą też utwory,
które wylansowała w duetach z innymi artystami. Koncertom będzie towarzyszyć niezwykła i
wzruszająca oprawa wizualna oparta na archiwalnych materiałach filmowych i zdjęciach.
XXX: Ciągle wierzę, że coś czeka mnie
30 lat to dobry moment na podsumowanie i pewnego rodzaju klamrę, ale Ania Wyszkoni ciągle
intensywnie pracuje i nie pozwala swoim fanom na nudę. W jubileuszowym 2026 roku ukaże
się jej kolejna premierowa płyta, która będzie pamiętnikiem kilku ostatnich lat. Podczas trasy
koncertowej „30 ANIAversary" nie zabraknie akcentów związanych z nowym albumem. I niech
to będzie obietnicą kolejnych dobrych lat w życiu tej niezwykle wrażliwej artystki, której wciąż
przyświeca własna dewiza „życie jest w porządku"!
Ania Wyszkoni po pierwszym singlu "Smuteczek" teraz popada w "Obłęd"
Ale spokojnie,
„Obłęd" to tytuł piosenki – drugiego singla z zapowiadanej na ten rok
kolejnej solowej płyty artystki. I podobnie jak jej pierwszy zwiastun, „Smuteczek",
jest to opowieść niosąca za sobą przesłanie wierności sobie:
Czasami świat próbuje nas zamknąć w gotowych schematach, mówi jak mamy wyglądać, co myśleć, jak żyć. Wyznacza normy, tworzy oczekiwania, buduje ramy, w których wypada się mieścić. Nieraz zachowanie własnej tożsamości, życie w zgodzie z tym, kim naprawdę się jest, jest najtrudniejszą, ale jednocześnie najpiękniejszą z dróg. Wybieranie jej daje mi wolność, która zaczyna się tam, gdzie kończy się udawanie. „Obłęd" to piosenka o wyborze autentyczności ponad wygodę dopasowania się do tłumu. To ciche ale stanowcze „nie" kiedy coś jest sprzeczne z moim pragnieniem. To odwaga by powiedzieć „tak" sobie nawet jeśli inni kręcą głowami – mówi Anna.
Anna Wyszkoni jest autorką tekstu oraz współkompozytorką (wraz z Pawłem Krawczykiem) muzyki do piosenki. Teledysk wyreżyserował Maciej Taichman, który w przeszłości odpowiadał już za trzy teledyski z solowego debiutu Ani.
„Obłęd" można usłyszeć także na żywo podczas trwającej trasy „30 ANIAversary" będącej podsumowaniem trzech dekad pracy artystycznej Anny Wyszkoni.
A poniżej teledysk


Prześlij komentarz