Oto dyskografia zespołu:
Colfax (2014)
Scenic Sessions (2015)
The Imperial (2019)
The Sea Drift (2022)
The Night Always Comes (2023)
Mr. Luck and Ms. Doom (2025)
The Set Up (2026)
Album „The Set Up” jest oznaczony jako uzupełnienie zeszłorocznego albumu „Mr. Luck & Ms. Doom”, a zaczyna się od utworu, który Willy Vlautin zaśpiewał pod koniec sesji, „Walking With His Sleeves Down”. Vlautin mówi:
„Amy nauczyła się go grać na pianinie i nagraliśmy go na żywo. Jej interpretacja była oszałamiająca, ale utwór nie do końca pasował do płyty. Był bardziej samotny, bardziej poszarpany i brakowało mu tego pozbawionego steru romansu, który przenika świat „Mr. Luck & Ms. Doom”, więc odłożyliśmy go na bok”.
„Oszałamiający” to za mało. Jeśli na swojej karcie bingo z tekstami Delines miałeś Judas Priest z Birmingham, możesz go odhaczyć w tym utworze. Tylko Amy Boone i fortepian, ponuro, ale pięknie. Kolejnym utworem, który Vlautin wniósł do zespołu, był „The Meter Keeps Ticking”, utwór towarzyszący „JP and Me” z „Mr. Luck & Ms. Doom”. Szybszy (przynajmniej w świecie Delines) utwór, fortepian i perkusja napędzają go niemal funkowym tempem. Vlautin mówi:
„Wprowadziłem wersję The Reckless Life. Piosenka sprawdziła się brzmieniowo, ale tekstowo też nie do końca pasowała. Była w niej samotna desperacja, podobnie jak w dwóch pozostałych utworach, o których wspomniałem. Zdałem sobie sprawę, że piszę piosenki w tym samym świecie co „Mr. Luck & Ms. Doom”, ale z innej perspektywy. Te trzy utwory wciągają słuchacza w życie narkomanów, oszustów i zagubionych, a nie w życie romantyków dryfujących w trasie jak „Mr. Luck & Ms. Doom”.
Tekstowo jest z pewnością ponury, ale muzycznie, miejscami, to Delines w swojej najbardziej soulowej odsłonie. „The Reckless Life” ma niemal poetycki, niemal w stylu Bobby'ego Womacka charakter. Vlautin sugeruje, że pisanie zarówno tego albumu, jak i poprzedniego, było inspirowane „pozostałościami epidemii opioidowej w USA”.
„Can You Get Me Out of Phoenix?” to prawdopodobnie kluczowy utwór na albumie. „To utwór o córce oszusta, która utknęła w Phoenix i rozmyśla o życiu swojego ojca”. Obecny jest tu soulowy klimat lat 70., a narracja opowiada o samotnym wraku, który pozostał po rozstaniu.
„The Set Up”, krótkie utwory mówione: „The Lure”, „The Catch” i „The Grift”, napisane przez Vlautina i Cory'ego Graya, rozwijają postać z „Can You Get Me Out Of Phoenix?”. Jak mówi Vlautin, „Keep The Shades Down” zostało „napisane jako łącznik między romansem „Mr. Luck & Ms. Doom” a izolacją „The Set Up”. Para w utworze uświadamia sobie, jak blisko ci, którzy mają, są do tych, którzy nie mają”. Ballada country soul to pierwszy utwór z nastrojową trąbką Gray w stylu Milesa Davisa, co podkreśla fakt, że pod względem brzmienia jest to krok w innym kierunku dla The Delines. Więcej akustycznego fortepianu, więcej saksofonu w „Keep The Shades Down” i więcej instrumentów dętych blaszanych rozsianych po całym albumie.
Powiązania między utworami są kontynuowane serią instrumentalnych fragmentów rozsianych po całej płycie. Jumping Off In Madras” zostało napisane dla kobiety z „Her Ponyboy” z poprzedniego albumu, a Cory napisał „Getting Out Of The Ward” dla mężczyzny z „The Meter Keeps Ticking”, który opuszcza szpital psychiatryczny dwa dni po Bożym Narodzeniu, a oszałamiająco piękny „The Last Time I Saw Her” dla dziecka z „The Reckless Life”, które wyrusza ze szpitala w mrok świata.
Na „The Set Up” dostajemy zbiór piosenek, który stanowi rozwinięcie ostatniego albumu zespołu i rozwija opowiedziane na nim historie w nowym kierunku, przy jednoczesnym zachowaniu coraz większego wyrafinowania muzycznego. Bardzo to wciągająca opowieść.


Prześlij komentarz