Wojna z AI. Zaczyna się w Australii.

 

DJ Josh Fawaz, źródło internet


Muzyka generowana przez sztuczną inteligencję zniknie z australijskich list przebojów od tego tygodnia, poinformowała największa organizacja zajmująca się handlem muzycznym w kraju. Powodem była kontrowersja wokół wykonania przez australijskiego DJ-a utworu Madonny „Like a Prayer”, który znalazł się na szczycie lokalnych list przebojów.

Australijskie Stowarzyszenie Przemysłu Nagraniowego (ARIA) poinformowało we wtorek, że utwory wygenerowane w całości przy pomocy sztucznej inteligencji nie będą już kwalifikować się do popularnych list przebojów ARIA, natomiast nagrania, w których sztuczna inteligencja pełni rolę pomocniczą, nadal będą mogły być umieszczane

ARIA poinformowała, że nagranie opracowane przy użyciu sztucznej inteligencji generatywnej będzie kwalifikowało się do nagrody tylko wtedy, gdy  „w znacznej mierze jest dziełem człowieka” i nie budzi obaw co do możliwości przesyłania strumieniowego lub manipulowania listami przebojów.

Największe światowe wytwórnie płytowe starają się o nowe umowy licencyjne, aby chronić swoje obszerne katalogi, gdyż muzyka tworzona przez sztuczną inteligencję cieszy się coraz większą popularnością, a konsumenci mają coraz większe trudności z odróżnieniem jej od utworów skomponowanych przez ludzi.

"Listy przebojów ARIA zawsze będą przejrzystym pomiarem muzyki konsumowanej w Australii, ale lista, która nagradza nielicencjonowane wyniki sztucznej inteligencji, podważała by same podstawy nagranej muzyki, którą reprezentujemy” – powiedziała Annabelle Herd, dyrektor generalna ARIA.

ARIA sporządza zestawienia najpopularniejszy australijskich piosenek i albumów, które są publikowane w każdy piątek na Apple Music i Spotify.

Niektórzy producenci twierdzili, że w coverze przeboju Madonny z 1989 roku „Like a Prayer” DJ-a Josha Fawaza z Queenslandu wykorzystano sztuczną inteligencję generatywną, która początkowo nie została ujawniona. Utwór stał się najczęściej granym utworem w australijskim radiu i w lipcu osiągnął 4. miejsce na dwóch listach przebojów ARIA.

Agencja Reuters nie mogła natychmiast skontaktować się z Fawazem w celu uzyskania komentarza.

Producent muzyczny Mitch Thomas, występujący pod pseudonimem Needs No Sleep, nazwał Fawaz „największym problemem współczesnej muzyki”.

W czerwcu, odpowiadając na krytykę Thomasa na Instagramie, Fawaz stwierdził, że chociaż używał sztucznej inteligencji „jako narzędzia, nie jest ono aż tak głębokie”, dodając, że wydawał muzykę na długo przed pojawieniem się sztucznej inteligencji i jego głównym celem było dostarczanie słuchaczom „dobrej muzyki”.

Przedstawiciele Madonny w Warner Records nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę o komentarz poza standardowymi godzinami pracy.

Co ważne muzycy, autorzy piosenek i producenci od dawna wzywają rządy do podjęcia kroków mających na celu ochronę ich twórczości, krytykując przy tym stosowanie narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, takich jak Suno, do produkcji utworów z minimalnym udziałem człowieka i bez należytego uznania autorstwa artystów.

Autor piosenek i gitarzysta Mark Seymour z australijskiego zespołu rockowego Hunters & Collectors stwierdził, że firmy zajmujące się sztuczną inteligencją wykorzystują twórczość artystyczną bez pozwolenia lub zapłaty, a wartość twórczej inwestycji artystów „nigdy nie powinna być zagrożona”.

Premier Anthony Albanese obiecał w zeszłym miesiącu, że rząd Australii podejmie kroki, aby zapewnić, że australijscy artyści zachowają prawa własności do swoich dzieł.

Komentarze

Nowsza Starsza