Bezpośrednią
inspiracją powstanie do powstania "Witkacy Chlusty" była wystawa portretów Witkacego w
Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, gdzie jest największa na świecie wystawa
266 portretów Witkacego. Jest to już drugi witkacowski album artysty, pierwszym albumem był „Leszek Kułakowski Witkacy Narkotyki”(2023r.).
Stanisław Ignacy Witkiewicz-Witkacy był wybitnym malarzem, filozofem, dramatopisarzem, wizjonerem wyprzedzającym epokę, a także pianistą amatorem. Jego matka Maria -absolwentka warszawskiego Konserwatorium udzielała lekcji gry na fortepianie. Witkacy, jeśli tylko dysponował instrumentem dopadał z furią do fortepianu i wykonywał szaleńcze, dzikie improwizacje, które nazywał chlustami. Stąd nazwa albumu dedykowanemu Witkacemu. Nagrane na płycie kompozycje nie są bezpośrednim opisem dźwiękowym poszczególnych portretów, są raczej ogólną impresją metafizycznych emocji, po obejrzeniu wystawy.
„Muzyka, którą proponuję jest bardzo osobista, pełna szerokich planów dźwiękowych. Chcę, by słuchacz choć na chwilę zadumał się w mojej Muzyce. Naczelna ideą koncepcji płyty „Chlusty” są stosunki między dźwiękami – wertykalne i linearne. Interesują mnie zdarzenia w pionie–harmonika, zagęszczenia faktury, plany dźwiękowe. Wiele inspirujących wydarzeń dzieje się poziomo- stosunki interwałowe,” powyginana „melika, zabawa czasem, nakładanie wzorów rytmicznych. Postanowiłem też dołączyć fragmenty free zaimprowizowane w studio, które stają się istotą jazzu - Muzyki chwili, nastroju, niespodziewanej, twórczej inspiracji, jak w przypadku utworu Gębon i Atanazy w jednym stali domu. Poszczególne kompozycje to, mikro-obrazy muzyczne ożywiające, dodające kolorów i emocji na całej płycie. Chlusty, to kompozycje wypływające z nieoczekiwanych emocji zapisanych na pięciolinii; cechuje je piękna melodyka, wysublimowane harmonie, pełne przestrzeni plany dźwiękowe, dzikie kontrasty. Logikę kompozycji zawartych na płycie pt. Chlusty opisuję jako chaos kontrolowany. Przypadek, dekonstrukcja, nagłe kontrasty, nieoczekiwane i przemyślane dysonanse, „błędy” jako elementy kompozycji oddające szaleństwo Witkacego. Celowe jest zestawianie fragmentów lirycznych z brutalnie agresywnymi. Cisza, przestrzeń i wściekła agresja jako równorzędne elementy chlustów. Nagłe, impulsywne wyartykułowane emocje by oddać absurd istnienia. Muzyka ma odzwierciedlić wszelkie emocje: od tych pięknych miłosnych uniesień po brutalną, wściekłą agresję. Inne środki użyte to; absurdalny humor, groteska, pastisz. Utwór Detausz Łakukowski emanuje jednym, powtarzalnym obsesyjnie, lirycznym motywem, w środkowej części utworu jest nieoczekiwana kontrastowa dekonstrukcja, wyniszczenie, zburzenie logiki i porządku. Trzeba ryzykować jak Witkacy: lepiej zgorszyć słuchacza niż zanudzić. Muzyka także wyraża lęk przed masowością, automatyzacją człowieka, końcem sztuki, samotnością jednostki, zbydlęceniem ludzkości" - opisał Leszek KułakowskiMuzyka "Witkacy Chlusty" jest muzyczną częścią projektu mulitimedialnego Leszek Kułakowski Witkacy MultiArt. Podczas koncertów wyświetlane są̨, zsynchronizowane z dźwiękiem, tworzone „na żywo" przez artystę̨ wizualnego Andrzeja Wąsika kolaże i wizualizacje z fragmentami obrazów Witkacego w formie videoprojekcji wielkoformatowych, wypełniających całkowicie przestrzeń́ sali koncertowej, wyświetlane na dużym ekranie współgrają z muzyką L. Kułakowskiego. Ale to już inna historia.


Prześlij komentarz