Słodkiego miłego życia instrumentalnie i z teledyskiem.

„Słodkiego miłego życia” to jeden z największych przebojów w historii polskiej muzyki rozrywkowej. To muzyczne logo KOMBI. Hit, którego publiczność oczekuje na każdym koncercie. zespołu. Z okazji przypadającego w 2026 roku 50-lecia KOMBI lider zespołu Sławomir Łosowski opracował i nagrał wersję instrumentalną tej piosenki, do której powstał także animowany teledysk.

Sławomir Łosowski skomponował "Słodkiego miłego życia" w 1982 r. na trasie koncertowej w Związku Sowieckim podczas przymusowej przerwy spowodowanej żałobą po śmierci Leonida Breżniewa. Tekst napisany przez Marka Dutkiewicza w prześmiewczy sposób pokazywał rzeczywistość Peerelu, a przekorny refren stał się doskonale znany kilku pokoleniom Polaków.

W 2025 roku Łosowski nagrał wersję instrumentalną piosenki z tekstem zagranym na vocoderze. Vocoder kompozytor zastosował jako pierwszy w Polsce już w 1979 roku. W jubileuszowej wersji „Słodkiego...” oprócz vocoderowego „wokalu” zaskakuje zmieniona forma utworu.

Wyeksponowane zostały istotne części instrumentalne. Łosowski połączył swoje charakterystyczne zagrania z zupełnie nowymi brzmieniami. Wszystko to nadało utworowi lekko remiksowy charakter.

Z okazji 50-lecia KOMBI w 2026 roku powstał do „Słodkiego miłego życia” animowany teledysk. Jego fabułę stanowią przygody kotki Kropki oraz Łysego i jego instrumentarium w muzycznej podróży kosmicznej. Istotna rola filmowa Kropki nie wzięła się z przypadku, gdyż od kilku lat towarzyszy ona Łosowskiemu w pracy muzycznej. W filmowej opowieści Łysy z Kropką przemierzają statkiem kosmicznym przestrzeń międzygwiezdną. Statek nawiązuje do

charakterystycznego wizerunku lidera KOMBI. Zewnętrzna obudowa ma czarno-białe elementy klawiatury oraz spodni w paski. W kokpicie pulpit stanowi klawiatura, a za sterami siedzi Łysy w kultowej stylizacji z okładki „Nowego rozdziału”. Na pulpicie drzemie Kropka. Za nimi są jeszcze legendarne instrumenty: Prophet 5, Mini Korg 700s i Simmons SDS V, których brzmienie jest fundamentem utworu oraz istotnym elementem muzyki KOMBI.

W intro utworu w rytm modulacji przelatuje w okularach Łosowskiego jego muzyczna historia zapisana zdjęciami. Spokojną podróż przez „muzyczne galaktyki” przerywa napad kosmicznego destruktora, który porywa instrumenty i je plugawi, tworząc z nich potwory. Łosowski z pomocą kotki Kropki walczy o nie i odzyskuje. W opowieści znajduje się też kilka znaczących drobiazgów, odszyfrowanie których pozostawiono widzom.

 

„Słodkiego miłego życia – instrumentalnie” muzyka Sławomir Łosowski, słowa: Marek Dutkiewicz

Komentarze

Nowsza Starsza